Zła królowa Roberta

Zła królowa Roberta

31 stycznia, 2021 Wyłącz przez Favi

Roberta jest złą królową, córką złej królowej i takiej też kobiety wnuczką.

To znaczy… Dba o swoich ludzi, bo nigdy nie są głodni, przemarznięci, ani zagrożeni zarazą, czy zbójcami. Tylko… nigdy się nie uśmiecha, nie mówi uprzejmym głosem, tylko zawsze wydaje polecenia i nie interesuje się czyimś życiem, rodziną, czy psem. Do tego każe wszystkim jeść dużo czosnku (dla zdrowia) i nie pozwala na hałaśliwe zabawy (to przeszkadza starszym) ani przyjęcia (ludzie się nie wyśpią).

Nigdy też nie wyjaśnia swoich motywów, by nie wchodzić w dyskusję. Tak ją nauczyły mama i babcia.

I dlatego ma opinię srogiej i złej. Jak jej krewne.

Niedługo ma wyjść za mąż za pewnego króla i zostać macochą… jej przyszła, przybrana córka jest załamana!

Czyli co my tu mamy? Przykład postaci, która pokaże, że komunikacja jest ważna! By mówić o potrzebach (przytul mnie!), o uprzejmości i o tym, by o zakazach rozmawiać. Może wbrew pozorom mają sens? Może da się negocjować?