Carta Marina i karczmy na Bałtyku

Carta Marina i karczmy na Bałtyku

20 stycznia, 2021 0 przez Favi

Przemycamy historię: karczmy na Bałtyku

Ta mapa to Carta Marina, pierwsza mapa ukazująca w miarę prawidłowy kształt Półwyspu Skandynawskiego i wybrzeża Morza Bałtyckiego, która powstawała 12 lat.

Jak zobaczycie na pełnym rozmiarze, ma mnóstwo ciekawych detali i obrazków, a mnie szczególne ucieszyło zaznaczenie karczm na Bałtyku 😃

Około 1300 roku zaczęła się tzw. mała epoka lodowcowa. Mrozy były tak silne, że skute lodem morze było dostępne dla podróżnych na saniach. Miało to swoje złe strony (słowiańscy rozbójnicy łupiący nadmorskie osady w Danii), ale też sporo zalet.

Lodowa droga była bezpieczniejsza, niż lądowa. Śnieg okrywał ziemię grubą warstwą, utrudniał nawigację i przykrywał przeszkody na drodze, co groziło wypadkami. Karczmy na morzu umożliwiały ogrzanie się i przenocowanie, a odpowiednio oznaczone, wkopane w lód drzewa pełniły funkcję drogowskazów.

Zima trwała długo, lód potrafił blokować statki w Gdańsku do maja (!), więc kupcy znajdowali inne sposoby. A całe miasto świętowało, gdy żegluga była wreszcie możliwa.

Nie chcę robić kilometrowego posta, więc zainteresowanych serdecznie zachęcam do doczytania. A ja podrzucę pomysły na sesję:
1. Zbliża się maj, lód staje się cienki, a jedna załoga została w karczmie! Trzeba ich sprowadzić!
2. Zaginął kupiec, ostatni raz widziany był w okolicy słynącej z rozbójników na psich zaprzęgach.
3. Potrzebni śmiałkowie do budowy karczmy na nowym szlaku handlowym.
4. Potrzebne jest lekarstwo zza morza, ale nikt nie ma odwagi ruszyć w drogę, bo grasują tam lodowe smoki. Te jaszczury pojawiają się zimą, gdy opuszczają swoje leża na biegunie.
5. Wielki wyścig!
6. Wielka biesiada z okazji odblokowania portu!